Karola,
Chciałam przy okazji raportu podsymowac naszą współpracę.
Ile musiałam przejść dietetyków, a raczej trenerów, by w końcu trafić na Ciebie i nauczyć się prawidłowo żyć 🙂
Ale do sedna. Przez te trzy miesiące moja waga obniżyła się o 4,5 kg , na początku szło opornie, pamiętasz moje wątpliwości, ale zmotywowałaś mnie do nie poddawania się. Obwody to nadal nie mogę uwierzyć, że to możliwe. Ja chyba źle mierzyłam się na początku, ale z drugiej strony mój chłopak mówi, że może mnie teraz chwycić w talii bez problemu, gdzie wcześniej ja nie miałam talii !
No właśnie mój chłopak każe Ci podziękować, bo mówi ze się zakochał w nowej ja i chodzi tu mu ( podobno) o moje zachowanie i energię 🙂 mi też wróciło libido, a chłopakowi poleciłam dodatkowo to co wtsłałas i chyba stworzyłam potwora :-),ale nie przeszkadza mi to
On też zaczął w końcu spać jak i ja kładzie się o 23, było mi ciężko się przestawić ale po dwóch tyg nagle coś pyknęlo i teraz nie wyobrażam sobie inaczej. Wstaję przed budzikiem! Wcześniej nie było takiej opcji, myśle, że Twoja suplementacja ma tu wpływ duży. Nie mam mętliku myśli i ataków paniki. Stres jest czasem czuje go mocniej ale jak pisałaś ostatnio, będzie i muszę się nauczyc się na niego reagować.
Podsyłam wyniki. Czy to moja insulina? Czy ja nie mam już insulinooporności? Przecież była dwucyfrowa! W laboratorium aż się prawie popłakałam. No i w końcu mamę zaciągnęłam przy okazji, chyba tez się zgłosi do Ciebie bo ona nie chce się mnie słuchać ale ostatnio powiedziała, że wyglądam pięknie. Nie poznaje mojej insuliny i mamy :-).
Karola ja nie wiem jak ja się Tobie mam odwdzięczyć. Nie dość, że gotuje , fakt w Twoim systemie , to jeszcze w końcu pije wodę. Nie mam już bóli głowy i zobacz próby wątrobowe , są w średniej normie.
Dziękuje Ci bardzo bardzo
Raport w załączniku. Idę dziś jeść pizze bo tutaj nie mogę odmówić miałaś racje ze Cortina jest piękna
Anioł No.
