Wirus nie działa jak klasyczna bakteria. Nie ma własnej pełnej maszynerii życia. Jest raczej informacją, kodem, albo – jak miewał określać go Buhner – ziarnem, które czeka na właściwe środowisko, właściwą glebę do rozwinięcia. ...
Jestem od wielu lat dietetyczką kliniczną, dyplomowaną zielarką i za chwilę naturoterapeutką po 2,5 roku kształcenia. Obecnie jestem też na ostatnim roku studiów magisterskich z psychodietetyki.
Moja praca i sposób pisania tu na blogu wyrastają z praktyki, ale też z osobistej drogi. Wiem, że zdrowie i zmiana to nie tylko wiedza, ale też kontekst: stres, zasoby, nawyki i to, jak działa układ nerwowy w codzienności.
Dlatego psychodietetyka jest dla mnie pomostem między tym, co merytoryczne, a tym, co realnie wykonalne w codziennym życiu. Nie zastępuje psychologa ani psychoterapii, ale pomaga zrozumieć, jak działają nawyki, motywacja, emocje i relacja z jedzeniem - oraz jak wprowadzać zmianę w sposób łagodny i trwały.
W swojej pracy łączę dietetykę kliniczną, ziołolecznictwo oraz podejście naturoterapeutyczne, koncentrując się na tym, by wspierać ciało mądrze: trawienie, energię, metabolizm, sen i codzienną regulację.
W tekstach często sięgam też po wątki psychologiczne i psychobiologiczne. Przez ponad trzy lata miałam regularne zajęcia z psychologii w ramach studiów, również na naturoterapii, dużo czytam i uczę się z książek oraz innych źródeł, które będą jasno wskazywane w artykułach. To, co tworzę, ma inspirować, porządkować i motywować do pracy nad sobą oraz do odkrywania siebie. Nie jest jednak diagnozą ani terapią- to edukacja, opowieść i refleksje, które możesz potraktować jako zaproszenie do zmiany we własnym tempie.
Wirus nie działa jak klasyczna bakteria. Nie ma własnej pełnej maszynerii życia. Jest raczej informacją, kodem, albo – jak miewał określać go Buhner – ziarnem, które czeka na właściwe środowisko, właściwą glebę do rozwinięcia. ...
Moje Klientki często przyznają, że nigdy szczególnie nie interesowały się historią kobiet. Ja kiedyś chyba zresztą też, by być uczciwą. Moja ciekawość zrodziła się dość niedawno bo około 7-9 lat temu. A jednak mam 41 lat. Wiadomo, często ...
W pracy z kobietami coraz częściej zauważam, że język mitów pomaga opowiedzieć o doświadczeniach, które trudno uchwycić samą psychologią czy biochemią. Jestem wdzięczna Jungowi i jego następczyniom, za ten kierunek, który łączy kilka moich ...
Dedykuję ten tekst kobietom, które latami zapominały o sobie: o głodzie, zmęczeniu, potrzebie ciepła, czułości, ruchu, odpoczynku. Tym, które były dzielne tak długo, aż rozpadło się zdrowie. „Grzecznym dziewczynkom”, których ciało ...
Trójkąt Karpmana (trójkąt dramatyczny) to model z psychologii relacji, który opisuje trzy role, w które ludzie wchodzą w sytuacjach napięcia, konfliktu lub emocjonalnego przeciążenia: Ofiara, Ratownik (Wybawiciel) i Prześladowca ...
Ciało nie odmawia przyjęcia energii –
ono odmawia przyjęcia tego, co postrzega jako zagrażające.
I robi to tak, jak potrafi najlepiej – zamykając się
Tak rozumiem dziś insulinooporność. Nie jako gotową chorobę, ale proces ...
Pamiętam dokładnie, kiedy pierwszy raz usłyszałam, że myśli mają moc. Powiedziała mi to moja Mentorka, która ma obecnie 70 lat, kobieta mądra, doświadczona, której ufam – i z którą pracuje nad sobą od 8 lat na głębszym poziomie. Zatrzymała ...
Dzisiejszy artykuł kieruję do wszystkich kobiet, które rozpoznają w sobie archetypową Atenę.To kobiety, które na co dzień funkcjonują głównie w sferze umysłu; są kompetentne, odpowiedzialne, logiczne, świetnie zorganizowane. To kobiety, które ...
Co Wy na to, że wracam do pisania tutaj?
Niedługo wchodzę w mój 7. rok osobisty i mam wrażenie, że to nie jest przypadek, że wracam do bloga. Siódemka zawsze kojarzy mi się z powrotem do wnętrza: z porządkowaniem myśli, z pytaniami, które nie ...